Chcąc zminimalizować błędy występujące przy przetwarzaniu, transmisji i zapisie, należy zaangażować bardzo dobrych „kopistów", czyli zastosować odpowiednio złożone technicznie urządzenia, które są z oczywistych względów odpowiednio drogie. Ponieważ sumowaniu podlegają nawet najdrobniejsze błędy, a łańcuch „obróbki" jest dokładnie tak skuteczny, jak jego najsłabsze ogniwo, odpowiednio droga jest również analogowa technika studyjna wysokiej jakości. Nawet stosunkowo niewielka poprawa parametrów sprzętu rejestrującego i odtwarzającego, w zakresie możliwości eliminacji zakłóceń w synchronizacji i ograniczania szumów, a także radzenia sobie z tzw. odstępem szumu itp. - wymaga już olbrzymich nakładów przy wytwarzaniu sprzętu i znajduje odbicie w kosztach zastosowanych części, a tym samym w globalnych kosztach produkcji tego sprzętu. Technika cyfrowa obrała inną drogę. Słowo „cyfrowy" pochodzi od łacińskiego „digitus" , czyli „palec". Ujmując problem całkiem trywialnie - również trener piłkarski, który stojąc w ostatnich minutach meczu na obrzeżu boiska, pokazuje piłkarzom na palcach ile jeszcze minut zostało do końca gry, przekazuje w zasadzie informację w sposób „cyfrowy". Należałoby powiedzieć, że „koduje" je w postaci stałych wartości, odnosząc się do określonego momentu w upływającym czasie pozostałym do końca gry. Prezentacja cyfrowa nie odwzorowuje dokładnie ciągłego, przebiegającego bezskokowo procesu, polega natomiast na dokonaniu pomiaru charakteryzujących go parametrów w określonych, następujących po sobie punktach czasu. Wyniki pomiaru ujmowane są w postaci ciągów liczb, umożliwiając w każdej chwili dokładny odczyt, nie stanowi więc samego procesu, lecz go opisują w określonych, następujących po sobie punktach czasu, przyjmując postać ciągu liczb. Im mniejszy jest odstęp w czasie pomiędzy kolejnymi pomiarami, tym dokładniej da się proces opisać i potem odtworzyć - przyjmując oczywiście, że wyniki pomiaru są dokładne. Nie należy przy tym zapominać, że poddawany cyfrowej obróbce sygnał ma na wejściu charakter analogowy. Ciąg, następujących po sobie, rosnących i malejących wartości ciśnienia akustycznego wprawia w drgania membranę mikrofonu, a bardzo czuła cewka i magnes przekształcają je następnie w prąd o zmieniającym się odpowiednio napięciu. Liczba drgań następujących w ciągu jednej sekundy określana jest jako częstotliwość drgań, mierzona w Hertzach. Jedno drgnięcie w ciągu sekundy odpowiada częstotliwości 1 Hz. Dźwięki mogąmieć różną częstotliwość, częstotliwość określa wysokość dźwięku.