W poprzedniej części dowiedzieliśmy się w jaki sposób następuje zwiększanie wydajności w najnowszych procesorach. Przypomnę tylko że wydajność procesora zależy od jego częstotliwości czyli liczby obliczeń jakie potrafi on wykonać w ciągu jednej sekundy. Gdy podkręcimy procesor, czyli zwiększymy ta częstotliwość to może on zacząć pracować mało stabilnie. By temu zapobiec musimy zwiększyć napięcie rdzeni. Po zwiększeniu napięcia system będzie działał stabilniej, ale rośnie emisja ciepła. Za bardzo podwyższając napięcie można łatwo doprowadzić do uszkodzenia tranzystorów więc możliwość jego zwieszania jest mocno okrojona. Jeśli chodzi o oszczędność energii to te napięcie musimy obniżyć. Dlatego po takich zmianach zleca się by przeprowadzić sześciogodzinny test stabilności komputera z użyciem programów takich jak Prime95. Zaczynamy podkręcać. Aby to zrobić musimy wejść do BIOS-u w tym celu przytrzymujemy klawisz Del lub F2 w momencie uruchamiania komputera. Większość parametrów BIOS-u jest ustawiona na Auto. Jeśli mamy technologię zwiększającą częstotliwość procesora to trzeba ja wyłączyć. Zaczynamy od ustawienia referencyjnej częstotliwości która jest wspólna dla wszystkich podzespołów komputera. Mamy też do dyspozycji mnożnik. Częstotliwość referencyjna najczęściej wynosi 200 MHz i dla procesora o częstotliwości 3000 MHZ mnożnik musi wynosić 15. Zarówno jeden jak i drugi parametr sprawdzimy w Windows za pomocą programu CPU-Z. To jak podkręcamy procesor zależy od tego czy mamy możliwość zmiany mnożnika czy też nie. Jeśli mamy procesor odpowiedniej serii to możemy zwiększyć mnożnik i przeprowadzić testy stabilności. Jeśli dochodzi do błędów lub system nie pracuje stabilnie to podnieśmy nieco napięcie procesora i sprawdźmy ponownie jego stabilność. Jeśli nie możemy regulować mnożnikiem to sytuacja się nieco komplikuje. Jeśli zwiększamy częstotliwość referencyjną to musimy zadbać by ustawienia np. pamięci były optymalne. Najlepszym rozwiązaniem jest ustawienie jej częstotliwości niemal na stałe. Podkręcenie procesora lub też obniżenie jego wydajności względem oszczednosci energii oferują także programy w środowisku Windows. Ja mam płytę Asusa dzięki czemu mam dostępna fajna aplikację od tego producenta. Aby ułatwić sobie zadanie to zapisujemy jakie parametry dają nam właściwa prace procesora, tworzymy odpowiedni profil i w razie potrzeby uruchamiamy go. Jeśli jednak producent nie oferuje takich aplikacjiii tmoznanana posłużyć się takprogramami jakjakjak RightMark CPU Clock Utility. Tego typu programy często dostępne są w sieci za darmo.