Współczesne karty graficzne to nie tylko fantastyczne gry, ale także filmy w wysokiej rozdzielczości oraz piękne realistyczne efekty 3D. Aby to wszystko mogło się ukazać na naszym ekranie potrzebujemy urządzenia, które bardzo szybko wykona masę obliczeń i wyświetli wynik w postaci obrazu na naszym ekranie. Jeśli chodzi o najnowsze produkty zarówno karty GF jak i Radeon są o wiele nowocześniejsze od swoich poprzedników. Przyjrzyjmy się, zatem działaniu takiej karty graficznej. Urządzenie takie składa się z pięciu komponentów: interfejsu, pamięci, procesora GPU oraz bufora ramki RAMDAC.

Interfejs to cześć znajdująca się przy samej płycie głównej. Na dzień dzisiejszy stosuje się złącze PCI Express. Dzięki niemu dane przenikają do pamięci graficznej. To właśnie w niej są przechowywane wszelkie obiekty graficzne oraz tekstury. Pojemność obecnie to od 512MB do nawet 2GB., Jeśli jest taka potrzeba to dane z niej SA odczytywane przez procesor graficzny, który obrabia je by poprawnie wyświetlić je na ekranie w postaci grafiki. Po obróbce przez procesor obraz jest umieszczany w ramce a następnie wędruje do RAMDAC. Ten właśnie układ przerabia cyfrowy obraz na analogowy, który jest odpowiedni dla wyjścia VGA. Jeśli nie ma takiej potrzeby to przesyła on dane do wyjść cyfrowych takich jak DVI oraz HDMI. Wszystkie dodatkowe elementy w karcie graficznej pełnią tylko funkcje pomocnicze. Sercem każdej karty jest jej procesor zwany GPU. To on dokonuje obliczeń, które w postaci obrazu oglądamy na naszym monitorze. Często też pojawia się pojęcie potoku graficznego, rozumie się pod nim drogę, jaką musi pokonać obraz by dotrzeć od interfejsu do bufora klatek. Aby obraz był w miarę płynny musi się odbywać wyświetlanie minimum 25 klatek na sekundę, a każda klatka musi pokonać wspomnianą drogę. Jeśli chodzi o najnowsze karty graficzne to realizm jest możliwy dopiero przy 60 klatkach na sekundę. Każdy obraz 3D składa się z trójkątów, ich współrzędne są wykorzystywane przez układ cieniowania wierzchołków, dzięki temu możliwe jest tworzenie modeli przestrzennych. Podstawowym założeniem przy tworzeniu kart graficznych jest to, iż muszą one współpracować z technologią DirectX. Jeszcze kilka miesięcy temu wystarczyło DirectX10, później pojawiła się wersja 10.1, Teraz już mówimy o wersji 11. Jest to zbiór interfejsów programowych, które są wykorzystywane w systemach Windows. W DirectX 10 zastosowano pewną nowość mianowicie każdy z shakerów może pracować, jako shaker pikselowy, wierzchołkowy lub też geometryczny. W sprzedaży nie znajdziemy już układów, które nie oferują wsparcia, dla DirectX 10. Jeśli chodzi o różnice między ATI a Nvidia to są one głównie w strukturze wewnętrznej, spore są różnice w shakerach jednolitych, które często nazwane są procesorami strumieniowymi. W układach tej drugiej jest ich około240 natomiast Ati ma ich w układzie kilkakrotnie więcej. Jednak, jeśli chodzi o różnice w wydajności to nie są one aż tak ogromne jak wygląda z tego porównania. W Nvidi są one jednowymiarowe i skalarne, dzięki czemu mogą wykonywać różne operacje, natomiast w Radeonach potrafią one jedynie wykonywać wyłącznie operacje MADD. Aby osiągany efekt był zadowalający to pięć jednostek łączy się w jedną wektorową, w ten sposób wydajność jest zbliżona od Nvidi.