Jeśli szukamy systemu sieciowego do małej lub średniej firmy to May średni wybór. Oprogramowanie takie musi spełniać odpowiednie wymagania i mieć konkretne funkcje. Oprogramowanie powinno umożliwiać nam:
- Serwer wydruku - Dzięki tej funkcji możliwe jest używanie drukarki przez różnych użytkowników sieci
- Praca grupowa - Chodzi to o specjalne narzędzia które pomagają w pracy grupowej. Dzięki nim można razem pracować zdalnie nad różnymi projektami, tworzyć terminarze i harmonogramy.

Pod koniec 2007 roku na rynku ukazał się oczekiwany system operacyjny o nazwie Leopard. Oprogramowanie jest sprzedawane w ładnym nowoczesnym pudełku które stylizacja odbiega i to znacząco od innego oprogramowania dostępnego na rynku. Ale przecież nie pudełko interesuje nas najbardziej. Leopard to system 64 bitowy zatem taki jak Windows 7. Posiada on certyfikację zgodności z systemami UNIX. Sam proces instalacji tak jak w poprzednich wersjach systemów dla Mac jest bardzo prosty. Wkładamy płytę i z niej uruchamiamy komputer. Następnie użytkownicy poprzednich wersji wybierają aktualizację a nowi po prostu instalację.

Debian jest to system ogólnego przeznaczenia, zawiera on ogromna liczę pakietów czyli oprogramowania przeznaczonego do bardzo szerokich zastosować. Jednak autorami tych pakietów nie są tylko programiści Debiana a programiści z całego świata. Zadaniem projektu jest tworzenie oprogramowania wolnego i darmowego poprzez łączenie tych że pakietów oprogramowania. Takie podejście sprzyja użytkownikom oprogramowania. Systemu Debian możemy używać jako stacji roboczej, serwera sieci Internet, serwera sieci intranet oraz platformy dla programistów i deweloperów. Niezależnie od tego do czego przeznaczamy komputer odbioru poczty email, modelowania grafiki czy też do grania w gry - Debian jest do tego idealny. Aplikacje są funkcjonalne i łatwe jeśli chodzi o kolejne zastosowanie czyli o serwer internetowy to Linux jest chyba najbardziej rozpowszechnionym system do tego zastosowania. Debian jest bardzo dobrą dystrybucja która nadaje się na serwer pocztowy, serwer nazw, serwer FTP, serwer stron WWW. Łatwo zarządzać Debianem dlatego jest on często wybierany jako system operacyjny dla serwerów. Ogromnym plusem Debiana są spójne i sprawdzone pakiety. To wszystko razem minimalizuje czas i wysiłek niezbędny do działania serwerów. Serwer z systemem Debian może funkcjonować także w sieci intranet czyli może pracować w wewnętrznej sieci przedsiębiorstwa i zapewniać usługi niedostępne dla komputerów nie będących w sieci. Serwery takie często pełną funkcję dzielenia połączenia z Internetem przez kilka komputerów. Linux jest stosowany także w sieciach domowych. Ze względu na duże archiwum oprogramowania Debian może być bardzo dobrą platformą dla programistów i deweloperów. Oprogramowanie Debiana pracuje na jądrze systemu Linux, dlatego ma on wiele wspólnych cech z innymi systemami tej rodziny. System Linux został stworzony przez Linusa Torwaldsa. Do dziś dnia człowiek ten liczy się w tej dziedzinie i pomaga w wyznaczaniu nowych kierunków rozwojowych. Linux powstał na bazie tradycyjnego UNIX. Jednak nie zawiera on żadnego oprogramowania które byłoby obwarowane licencjami. Jądro systemu zostało opracowane na ogólnie dostępnym środowisku. Już na początku jego budowy założono że będzie ono powszechnie dostępne co umożliwiło rozwój i dopracowanie tego systemu. Warto zaznaczyć że systemy UNIX są systemami komercyjnymi. Każdy z producentów tego systemu dąży do dotarcia do jak największej liczby użytkowników. Dlatego finałem tych rozgrywek między systemami UNIX w wojnie o klienta a Linux było pojawienie się innych systemów operacyjnych. Wtedy to zadebiutował Microsoft. W tamtych latach na rynku rządziły systemy UNIX, dzisiejszy moloch czyli Micrsoft był nikomu nieznaną mała firmą. Plusem systemów windowsowskich jest to ze mogą pracować na wielu rodzajach komputerów które były oferowane przez różne firmy. Dlatego system ten zyskał poparcie i tak bardzo się rozwinął. Za upadkiem systemów UNIX nie stoi zły system lecz jego sprzedawcy. Role UNIXA przejął Linux. Wiele rozwiązań pochodzi z tych systemów. Debian już od chwili poznania był krytykowany za swój program instalacyjny. Wersja 3.1 instalowana była z dyskietek podobnie wersja woody jak i wcześniejsze wydanie. Stary instalator prawie nie wykrywał żadnego sprzętu. Jednocześnie zadawał bardzo dużo pytań które odstraszały potencjalnych użytkowników dlatego powstał Debia Installer. Tak więc na tym etapie zdecydowano że instalacja dyskietkowa przestanie istnieć wraz z wersja 3.0. Wydanie Debian 3.1 posiadało już nowa wersje Instalatora nad którym prace trwały bardzo długo. Jednak przez to ze program instalacyjny pojawił się późno wielu użytkowników przeszło na inne wersje Linuxa.

Najprościej mówiąc jest to serwer do domowych zastosowań. Jeśli mamy dom multimedialny to znaczy przynajmniej Kika komputerów, odbiorniki radia internetowego, transmisje strumieniowe to taki serwer może nam się przydać. Najczęściej będziemy posiadali sieć multimedialną z dostępem do Internetu poprzez sieć DSL. W sieci takiej zabraknie tylko serwera, dzięki niemu będziemy mieli z każdego miejsca w domu dostęp do zgromadzonych tam filmów, czy też innych multimediów. Dostęp do serwera będzie możliwy także z zewnątrz po odpowiednim jego skonfigurowaniu.

Dziś jednym z największych niebezpieczeństw, jakie nam grożą ze strony systemów operacyjnych jest bezpieczeństwo. Wynika to z samej architektury, ponieważ uruchamiane w systemie operacyjnym programy mogą mieć luki. W ten sposób hakerzy mogą zaatakować wszystkie inne programy i komponenty systemu. Wystarczy, że w danym momencie będą się one znajdowały w pamięci operacyjnej. I to właśnie skutkuje tym, że przez luki w najpopularniejszych programach przedostają się do systemu hakerzy. I tu zbliżamy się do tematu naszego artykułu, czyli systemu Qubes OS. System ten jest tak skonstruowany, że zapobiega on atakowi jednej aplikacji na drugą. System po prostu stosuje już znana od lat metodę wirtualizacji. System ten jest zbudowany przez polska programistkę. Omawiany system operacyjny każdy z nas może przetestować pobierając go za darmo z Internetu. Możemy pobrać wersję beta, która działa już całkiem stabilnie. Idea całego systemu opiera się na zasadzie bezpieczeństwo dzięki izolacji. Mówiąc bardziej praktycznie to każdy program, jaki uruchomimy działa na odrębnej maszynie wirtualnej. Jeśli na jednym komputerze korzystamy z trzech aplikacji to system uruchamia jednocześnie trzy maszyny wirtualne. Jeśli w jednej z uruchomionych aplikacji znajduje się luka to napastnik nie ma możliwości za jej pomocą dostać się do pozostałych aplikacji. Mało tego nigdzie on się nie wydostanie indziej ani do wspomnianej wcześniej innej aplikacji ani też do systemu operacyjnego. Ale to nie wszystko, bowiem na maszynach wirtualnych są także uruchamiane komponenty systemu operacyjnego. Ale jest jeszcze coś, co w znacznym stopniu powoduje, że jest to system inny niż wszystkie. Chodzi o złącze pomiędzy warstwą programową a sprzętową. Wszystkim tym w dotychczasowych systemach steruje jedno jądro. A w omawianym systemie osadzona, bezpośrednio na sprzęcie osadzona jest warstwa oprogramowania zwana hiperwizor Xen. To on zarządza maszynami wirtualnymi i pilnuje by każda działała bez kolizji z inna. W ten sam sposób można do Xen przenieść niemal wszystkie komponenty, jakie komunikują się ze światem zewnętrznym. Jedynym nie wirtualnym komponentem jest sam Xen. Mogłoby to oznaczać, że błąd w nim anulowałby wszystkie systemy wewnętrzne. Tak dla ciekawości do dam, że jego kod programowy składa się z około 100 000 wierszy a kod Windows to jakieś 10 milionów. W systemie tym występują dwa typy maszyn wirtualnych, jedne obsługują programy a inne system.

W świecie tego Linuksa dość sporo się pozmieniało. Minęło już pół roku od kąt Oracle wykupiło Sun Microsystems. Przypomnijmy tylko że firma ta prowadziła wiele projektów opensurce więc można by sądzić że ich rozwój jest zagrożony. Mowa tu nie tylko o samym systemie operacyjnym ale i o innych aplikacjach które były przez tą firmę rozwijane. Gdy firma ta decydowała się na nieudostępnienie źródeł to sporo zaryzykowała. Ogólnie nie było łatwo, oprogramowanie musiało przejść wiele analiz by sprawdzić czy jest zgodne z wieloma innymi systemami. A sytuacja zrobiła się jeszcze gorsza gdy doszło do przejęcia przez Oracle. Firma ta po przejęciu zamknęła wszelką współpracę z niezależnymi informatykami. Firma ta jest znana z tego że wszelkie prace są prowadzone w szczelnie zamkniętym zespole informatyków. Następnie doszło do zmiany licencji teraz najnowsza wersja Solarisa czyli w wersji 10 jest darmowym oprogramowaniem ale tylko do testów i stworzenia pierwszego oprogramowania przez Oracle. Następnie jakieś dwa miesiące temu firma ta ogłosiła że projekt o nazwie Open Solaris nie będzie rozwijana. Zastąpione ma być to oprogramowanie wersją Express. Projekt ten ma na celu rozwój źródeł systemu operacyjnego. Planowana jest też synchronizacja Open Solarisa z Oracle ale nie wiadomo jak to naprawdę będzie. Trzeba sprawdzić czy są techniczne prawne możliwości takiej operacji. Powstały też dwie inne wersje oprogramowania jedna to illumos a druga Open Indiana. Te dwa projekty mają być otwarte już od początku na współpracę z niezależnymi programistami. To wszystko spowodowało że wielu najważniejszych twórców Solarisa odeszło i zajęło się illumosem. Tak więc upadek jest nieunikniony i smutny dla wszystkich osób związanych ze środowiskiem Linuksa na świecie. To już za nami, na podstawie tych zdażeń można powiedzieć że potwierdziła się jedna z tez zwolenników wolnego oprogramowania. Mówią oni że jeśli projekt jest potrzebny to prace nad nim będą kontynuowane. Mam tu na myśli illumosa, który jest i raczej będzie rozwijany. Skupiło się nad nim wielu programistów tak jak wcześniej wspomniałem. Czas pokaże jak to z tym będzie. Pod znakiem zapytania staje także projektowanie portu ZFS dla FreeBSD. Wcześniej współpraca informatyków nad tym rozwiązaniem była idealna, teraz dopiero się okaże jak było naprawdę.</